Bilety kupione, noclegi zarezerwowane, plan zwiedzania dopięty na ostatni guzik. Twoja podróż do Japonii zbliża się wielkimi krokami. W tym artykule nie podpowiadamy, co spakować do walizki, ale za to dowiesz się jakie aplikacje warto zainstalować na telefonie.
Naturalnie, że po Japonii można podróżować bez nich, ale… po co tak sobie utrudniać życie?
O aplikacjach tak podstawowych jak mapy Google czy tłumacze z języka japońskiego na polski też tu pisać nie będziemy, bo ufamy, że korzystacie z nich na co dzień. W Japonii przydadzą się nie raz. Ale prócz tego istnieje cały szereg prostych i darmowych narzędzi, które ułatwią odnalezienie się w rzeczywistości Kraju Kwitnącej Wiśni.
Japan Travel by NAVITIME
Fakt: mapy Google zupełnie przyzwoicie radzą sobie w wyszukiwaniu połączeń kolejowych i autobusowych, ale NAVITIME to coś znacznie więcej niż prosta wyszukiwarka rozkładów jazdy. To jedno z najbardziej użytecznych i wszechstronnych aplikacji, która dostarcza bardziej szczegółowy informacji. Pokazuje między innymi numery peronów, optymalizuje trasy pod kątem najkrótszego czasu podróży, a także pozwala selekcjonować środki transportu, którymi chcemy podróżować. To także obowiązkowa aplikacja na telefonach posiadaczy Japan Rail Pass, bo pomaga planować podróże pociągami objętymi biletem. A jeśli twój JR Pass jakiegoś odcinka podróży nie pokrywa z NAVITIME dowiesz się, ile będzie kosztować cię podróż.
SUICA
SUICA to japońskie karty, które służą do płacenia za transport publiczny (na przykład metro czy autobusy miejskie) oraz drobne zakupy. Działają jak elektroniczny portfel. Zamiast bawić się w bilety i odliczone kwoty, przykładasz SUICA do bramek lub czytników i określona kwota zostaje automatycznie pobrana z karty albo… aplikacji. Ta druga opcja niestety dotyczy tylko telefonów z system iOS. Posiadacze smartfonów z androidem muszą obejść się smakiem i korzystać z fizycznej karty, którą można wyrobić na lotnisku po przylocie, a potem doładowywać gotówką w automatach na dworcach. Szczęśliwcy z aplikacją SUICA dodają ją do portfela iPhone’a i doładowują online kartą płatniczą.
GO
A jeśli będziesz musiał skorzystać z taksówki, to zrobisz to łatwo z aplikacją GO – najczęściej używaną apką do zamawiania taksówek w Japonii. Przyda ci się, zwłaszcza jeśli czeka cię podróż z dużym bagażem albo… powrót do hotelu późnym wieczorem. W Kraju Kwitnącej Wiśni nie funkcjonuje bowiem nocny transport zbiorowy i taksówka to jedyny sposób, by dostać się do swojego noclegu. GO w prosty i intuicyjny sposób umożliwia szybkie zamówienie licencjonowanej taksówki bez konieczności komunikowania celu podróży po japońsku, a cała płatność odbywa się bezgotówkowo w aplikacji.
ecbo cloak
To pewne jak amen w pacierzu. Podróżując po Japonii prędzej czy później będziesz potrzebować przechowalni bagażu. Obijające się o nogi walizki i plecaki wgniatające w ziemię uprzykrzą zwiedzanie nawet najfajniejszej atrakcji. Na szczęście są skrytki bagażowe, które na największych japońskich dworcach ciągnął się hektarami. Ale… czasem nawet ich jest za mało. W weekendy i święta namierzenie wolnego schowka może okazać się wyznawaniem. Wtedy z odsieczą przychodzi aplikacja ecbo cloak, która pozwala znaleźć i zarezerwować miejsce do przechowania bagażu poza stacjami kolejowymi: w sklepach, kawiarniach czy hotelach.
Klook
A skoro pojawiło się hasło: atrakcje. Niezawodnym źródłem biletów na różne japońskie przyjemności – od parków rozrywki przez wycieczki jednodniowe po inne usługi turystyczne – jest aplikacja Klook. Za jej pośrednictwem w prosty sposób zarezerwujesz wstęp na wybranej przez siebie atrakcje: bez stania w kolejkach, bez barier językowej oraz konieczności obcowania z japońskimi stronami internetowymi, które nawet mnicha buddyjskiego wyprowadziłyby z równowagi. Ponad to Klook często oferuje zniżki i pozwala ogarnąć bilety wstępu do popularnych atrakcji z wyprzedzeniem (co w Japonii często jest koniecznością).
Tabelog
Chcesz jeść jak lokalsi zamiast polegać na losowych opiniach z internetu? Zainstaluj aplikację Tabelog, w której Japończycy recenzują lokale gastronomiczne. Jest przydatna, bo pozwala znaleźć dobre jedzenie w okolicy, w której się znajdujesz, filtrować restauracje według ceny, kuchni i ocen, które bywają bezlitosna. Wysoka nota na Tabelog naprawdę coś znaczy. Aplikacja pomaga uniknąć turystycznych pułapek i trafić do miejsc, które wyśmienicie karmią (a nie tylko ładnie wyglądają na zdjęciach).
PS Jeżeli zależy ci na lokalach z kuchnią wegetariańską i wegańską zainstaluj apkę HappyCow.
NERV
Czyli aplikacja, którą lepiej mieć na wszelki wypadek, zwłaszcza w kraju, w którym trzęsienia ziemi, tajfuny i tsunami nie są zjawiskami czysto teoretycznymi. NERV w czasie rzeczywistym informuje o trzęsieniach ziemi, ostrzega o nadchodzących zagrożeniach i problemach w transporcie wykorzystując lokalizację telefonu. Do tego jasne instrukcje, co robić, prócz tego, że nie panikować. Mamy nadzieję, że nigdy nie będziesz musiał z nich korzystać, ale jak mawia stare porzekadło: strzeżonego Pan Bóg strzeże.
FLUSH
Kolejna aplikacja z gatunku ratujących życie, a na pewno godność. To wirtualna mapa publicznych toalet z ocenami, zdjęciami i informacjami, czy miejsce jest darmowe, zamknięte po zmroku, ma przewijak. Aplikacja działa nie tylko w Japonii, która generalnie jest krajem powszechnego dostępu do wucetów (często wyposażonych w kosmiczne klozety, które oferują znacznie więcej niż ich krewniaczki z naszej części świata), ale nawet w takim eldorado publicznych toalet może się zdarzyć, że na gwałt będziesz potrzebować skorzystać z ustronnego miejsca. FLUSH oszczędzi ci panicznych poszukiwań.
ChargeSPOT
Na koniec zostawiliśmy aplikację ratującą życie. Bo nawet najbardziej pomocna aplikacja będzie na nic, gdy… padnie ci telefon. Ale i na taką okoliczność w Japonii przewidziano rozwiązanie. Nim bateria twojego smartfona wyda ostatnie tchnienie zainstaluj ChargeSPOT – apkę, której użytkownicy mają możliwość wypożyczania powerbanków dostępnych w setkach punktów w całej Japonii, m.in. w sklepach spożywczych, na stacjach kolejowych, w kawiarniach i galeriach handlowych. A żeby było jeszcze wygodniej wypożyczony powerbank później oddaje się w dowolnym punkcie ChargeSPOT.
