Participants in traditional attire marching in a vibrant cultural parade in Kyoto, Japan.

Japońskie Matsuri


22/10/2026 •

Matsuri czyli festiwal lub święto. W Kraju Kwitnącej Wiśni w ciągu roku odbywają się ich setki. Pretekstem może być ważne wydarzenie, celebracja zmiany pór roku albo świątynne uroczystości. 

Głęboko zakorzenione w japońskiej tradycji matsuri zachwycają różnorodnością. Bez względu na to, gdzie i kiedy się odbywają, mają kilka wspólnych mianowników: parady, stragany z ulicznym jedzeniem i pamiątkami, tradycyjną muzykę i stroje, lampiony oraz tłumy ludzi, który chcą to wszystko zobaczyć na własne oczy. Jest kolorowo i radośnie, bo powściągliwi na co dzień Japończycy w czasie matsuri udowadniają, że potrafią się bawić!

W tym artykule przygotowaliśmy dla was przegląd japońskich matsuri – po jednym na każdy miesiąc. Warto mieć go w pamięci planując swoją podróż do Japonii. Do wszystkich opisanych miejsc dojedziecie pociągiem w ramach Japan Rail Pass – otwartego biletu kolejowego umożliwiającego nielimitowane podróże japońskimi kolejami państwowymi przez 7, 14 lub 21 dni.

Styczeń: Toka Ebisu Matsuri w Osace

Osaka to miasto, które lubi się bawić. Ledwo opadnie kurz po rozciągniętych na kilka dni obchodach Nowego Roku, zaczyna się nowe święto. Tym razem poświęcone bóstwu powodzenia i handlu – Ebisu. Prawda, że początek roku to doskonały czas, by pochylić się przed jego obliczem z nadzieją na łaskawy obrót fortuny w niedalekiej przyszłości? By dopomóc szczęściu warto podczas matsuri zaopatrzyć się w amulet lub gałązkę bambusa, które przy świątyni rozdają Fukumusume („córki szczęścia”). A ponieważ jesteśmy w Osace, która kocha jedzenie, z Toka Ebisu Matsuri nikt nie wyjdzie głodny.

Luty: Festiwal Śniegu w Sapporo

To trochę inne wydarzenie niż tradycyjne matsuri, bo nie ma wymiaru duchowego a czysto rozrywkowy. Luty to środek zimy na Hokkaido, czyli idealny moment, by celebrować to, czego akurat w tym czasie miastu aż zbywa: śnieg. Jak? Rzeźbiąc w nim. Oczywiście nie bałwany, to byłoby zbyt proste. W Sapporo powstają zdumiewające rozmachem, rozmiarem i szczegółowością śnieżno-lodowe realizacje, które po zmierzchu są iluminowane.

Marzec: Omizutori w Narze

Wracamy do tradycji i to takiej przez duże „T”, bo obchody Omizutori odbywają się w buddyjskiej świątyni Todaiji od ponad 1250 lat! To rozpisane na 14 dni pokutne uroczystości, których najbardziej spektakularnym elementem jest cowieczorny rytuał podpalania ogromnych pochodni na tarasie drewnianego pawilonu świątynnego. Widok zabytkowej budowli, z której dosłownie spływają kaskady iskier na długo pozostaje w pamięci.

Kwiecień: Kanamara Matsuri w Kawasaki

Osoby niepełnoletnie prosimy o pominięcie tego fragmentu. Kanamara Matsuri jest bowiem festiwalem… fallusów oraz przy okazji jednym z najbardziej osobliwych japońskich świąt. W pierwszą niedzielę kwietnia z chramu Kanayama rusza procesja obnosząca po ulicach Kawasaki w przenośnych ołtarzykach mikoshi statuy ogromnych penisów. Wbrew pozorom wcale nie chodzi o celebrację erotyki. Do chramu pielgrzymują bowiem m.in. pary starające się o dziecko.

Maj: Sanja Matsuri w Tokio

A skoro jesteśmy przy mikoshi – to odbywające się w trzeci weekend maja święto w Asakusie słynie właśnie z nich. Kulminacją obchodów jest wielka parada mikoshi, w czasie której ulicami dzielnicy krąży aż sto takich przenośnych kapliczek. Wszystko po to, by okolicy i jej mieszkańcom zapewnić powodzenie i dobrobyt!

Czerwiec: Yosakoi Soran w Sapporo

Wracamy na wyspę Hokkaido, ale tym razem latem. Yosakoi Soran to stosunkowo nowy festiwal, bez wielowiekowej tradycji – odbywa się dopiero od 1992 roku. Temat też jest szczególny: uliczny taniec. Yosakoi to taniec wywodzący się z tradycyjnego festiwalu w Kochi, a tutejsza formuła łączy go z melodią i rytmem hokkaidzkiej pieśni Soran Bushi. Zespoły tworzą własne, pełne energii choreografie i kolorowe kostiumy, a następnie rywalizują ze sobą podczas występów w różnych częściach miasta. Trudno powstrzymać się, by do nich nie dołączyć!

Lipiec: Gion Matsuri w Kioto

Jedno z najbardziej znanych i przy okazji najstarszych japońskich świąt związane z chramem Yasaka-jinja w Kioto. Dobra wiadomość jest taka, że matsuri trwa przez cały lipiec, choć nie każdy dzień jest równie intensywny. Szczególnie warto celować w daty parady Yamaboko Junko, bo to bezdyskusyjnie najbardziej widowiskowy moment święta. W tym czasie ulicami przejeżdżają ogromne, bogato zdobione platformy zwane yamaboko.

Sierpień: Aomori Nebuta Matsuri 

Karnawał w środku lata? Zapraszamy w sierpniu do Aomori. Nebuta to także ruchome platformy, ale na tym kończą się podobieństwa z Kioto. Yamaboko wyglądają bowiem jak piętrowe domki, a nebuta jak papierowe latarnie. Ogromne, świecące konstrukcje przedstawiające wojowników, demony i postacie historyczne przemierzają miasto w takt bębnów i fletów oraz w otoczeniu tancerzy pokrzykujących „rassera!”. W matsuri każdy może wziąć udział, bo by dołączyć do parady wystarczy wypożyczyć tradycyjny strój haneto.

Wrzesień: Kishiwada Danjiri 

Kishiwada to senne nadmorskie miasteczko leżące między lotniskiem Kansai a Osaką. Jednak we wrześniu życie nabiera w nim rumieńców – mieszkańcy szykują się do rywalizacji w przeciąganiu drewnianych platform po mieście. Od dobrych 300 lat świętują w ten sposób zakończenie budowy zamku (można zwiedzać!). Każda dzielnica Kishiwada wystawia do wyścigu własny zespół, który ma za zadanie przeciągnąć czterotonową konstrukcję po ulicach miasta. Proste odcinki to łatwizna, zabawa zaczyna się, gdy na horyzoncie pojawia się zakręt!

Październik: Nagasaki Kunchi 

Leżące na wyspie Kiusiu Nagasaki przez stulecia było japońskim okienkiem na świat, przez które sączyły się wąską stróżką wpływy kultur Zachodu i Chin. Ślady tego widoczne są do dzisiaj, na przykład podczas październikowego matsuri, które bez wielkiej przesady można nazwać świętem różnorodności i wielokulturowości. Jedną z największych atrakcji jest taniec smoka Hono-Odori, Oranda-manzai – komiczny taniec parodiujący Holendrów oraz orszak platform przypominających chińskie łodzie. 

Listopad: Karatsu Kunchi

Pozostajemy na wyspie Kiusiu. Odbywające się w listopadzie matsuri w mieście Karatsu ma tę przewagę nad festiwalami w innych miastach, że jest zdecydowanie mniej popularne, co bynajmniej nie znaczy, że nie uczestniczą w nim tłumy. A jest co oglądać! W tym czasie ulicami Karatsu przejeżdża korowód czternastu ogromnych, bogato zdobionych i diablo ciężkich platform hikiyama w kształcie hełmów samurajów, smoków, ryby i innych fantastycznych stworzeń. Ciągnięte przez mieszkańców w rytm bębnów taiko, przy dźwiękach fletów i głośnych okrzykach zagrzewających do wytężenia sił.

Grudzień: Ako Gishisai w Tokio

Kto słyszał historię 47 roninów? Pozbawionych przywódcy samurajów, którzy pomścili śmierć swojego mistrza, by na koniec popełnić rytualne samobójstwo? Ta osiemnastowieczna historia o lojalności na śmierć i życie doczekała się licznych adaptacji scenicznych i filmowych. To nie legenda. Szczątki wiernych samurajów spoczęły w świątyni Sengakuji, a 14 grudnia są wspominani podczas kameralnego matsuri z procesją symbolicznych roninów, tańcami oraz – rzecz jasna – straganami z jedzeniem!